Łączna liczba wyświetleń

sobota, 13 sierpnia 2011

 krokodylek-motylek
 bajeranty galerianowe
 rzęska G.
 słoneczny patrol Stasia
ziomki z dworca Akacjowa Stacha, Sz. Madzia, Serdylka, G.

Romantyczny wieczór przy świecach, ognisku i "spadających gwiazdach", które i tak nad wołoczkami nie spadły, zaliczamy do udanych. Śląska z tesco+ ciabata cebulowa + musztarda Białasa+tymbarczek+ G.+Sz.=mniam, mniam. Oczywiście nie obeszło się bez niespodzianek w krzakach, niektórzy lubią buszować po nich jak ich matka natura stworzyła ;-))))))))  Czasem także G. lubi zabawić w drwala, żeby reszta gildii nie zmarzła ;-D 

Pozdrawiamy buszmenów! peace

czwartek, 11 sierpnia 2011

 Madzia haker
 Sz. haker
 ;-*
 miśki 
 siatkarze!
hyhy
 misiunie Madzia, Sz.
 Madziunia, Sz. 
G. , Sz. , Pandzia



Wakacje mijają  nieubłaganie, jak z bicza strzelił wręcz. A my nie próżnujemy nigdy, choć tymczasem pogoda nam nie sprzyja i nasza kąpiel w karaibskim morzu nie wypaliła już od kilku dni, to ciągle mamy nadzieje, że w końcu nam się uda ;-)! Jutro także podbijamy tamtejsze plaże, ale mam nadzieję, że obejdzie się bez zaproszeń na pizze czy coś podobnego. Może i my zaczniemy trenować akrobatykę ;> Jutro noc przy świecach, ognisku, nad wodą i spadające gwiazdy czegóż chcieć więcej? Może KOALI! Która mam nadzieję, że jutro już u nas zawita ;-*
buźka, pa ;-*

wtorek, 9 sierpnia 2011

Frugosek ;-*

Sz.
zaspana Sz. po nocy pełnej wrażeń
G.
największe ciacha na Karaibach, huhu
Sz. pozuje
G.
na podbój!
a takie tam w lustrze Sz.G. Stacha
dupeczki ;*

Tak właśnie mijają nam błogo dni, czas spędzamy nienagannie. To podróżując pojazdem kołowym, to za pomocą naszych nóg. Podbijamy Terespolskie knajpy, ale koniec z tym. Dzisiaj był nasz ostatni wypad do takowego miejsca, z Sz. kończymy to definitywnie. Szykuję się przefantastyczny event w białej na który mam na dzieję, że się wybierzemy wszystkie ;-))))) Także girsl, białą także podbijemy! A i nie zapomnniajmy o tym, że dostałyśmy dzisiaj zaproszenie nie z tej ziemi na pizzę, ale niestety mój ''chłopak'' nie pozwolił mi na to, jak przykro ;-( (mowa o G.) Więc misiaczki moje drogie jutro pływamy w herbacie i sayonarka. 

niedziela, 7 sierpnia 2011

Karaibska plaża w polskiej wersji, czyli na gorąco



 najarana suońcem Sz.
 G.
Paulinka i Sz. dupeczki się opalają

 śmieszki

Takie tam samoyebki G. Stachu, Sz. 


A to taki tam dzisiejszy dzień spędzony na naszych Karaibach. Suońce, plaża, ciacha czegoż chcieć więcej, nieprawdaż? Wygrzane powróciłyśmy do codziennego świata w Terespolu, ale zdarzyły się rzeczy szalone wręcz. Ognisko na spontanie jak zwykle na tak, '' o panie'' kocham takie kąpiele ;-))))))))) Tymczasem koniec chilloutu na Akacjowej. Pędzimy z Sz. na Karaiby napawać się suońcem! ;-*

sobota, 6 sierpnia 2011

uha johnny bravo uha! BLOK

 modelka Sz.


pandziunie
 idealny przepis na nasz blok

 pichcik Sz.

blok 



manicure u Sz



Tak oto i my rozpoczynamy naszą przygodę z blogowaniem. Lubimy sobie pogotować w czasie wakacji jak widać, a efektem ostatniej pracy był przepyszny bloczek. Jak zwykle u Sz. nie mogło się obyć bez manicure i pedicure ;-) a wczorajsza noc to '' o panie''. A dzisiaj wybywamy na Karaiby panie i panowie. 
Także pokój z wami głąby!